Prawne aspekty zabiegów chirurgii estetycznej

Prawne aspekty zabiegów chirurgii estetycznej

Chirurgia estetyczna oraz niektóre zabiegi stomatologiczno-protetyczne tym różnią się od typowych świadczeń medycznych, że nie mają celu leczniczego, a wykonywane są dla poprawy wyglądu, często rozumianego w kategoriach wyłącznie subiektywnych. Typowe zabiegi chirurgii estetycznej należy zatem odróżnić od zabiegów, jakie udzielane są pacjentom po wypadkach, czy zmierzających do poprawienia rażącej anomalii fizycznej, która wiąże się z dolegliwościami psychicznymi pacjenta.

Obowiązki lekarzy medycyny estetycznej a ryzyko powikłań

Z punktu widzenia prawnego kluczowe znaczenie ma fakt, że pozbawiony znaczenia terapeutycznego zabieg chirurgii estetycznej niesie za sobą poważne zagrożenie dla zdrowia pacjenta. W orzecznictwie sądów przyjęło się w związku z tym, że zakres informacji o możliwych konsekwencjach takiego zabiegu, do jakich udzielenia zobowiązany jest lekarz, jest daleko szerszy, aniżeli w przypadku postępowania leczniczego. Przyjmuje się nawet, że pacjent poddający się zabiegowi takiemu musi wiedzieć o całkowitym możliwym do przewidzenia ryzyku, nawet rzadkim i mało prawdopodobnym. Przy czym w sytuacji, w której ryzyko określonego zabiegu byłoby ponadprzeciętnie wysokie, lekarz ma nie tylko obowiązek poinformowania pacjenta o jego stopniu, ale wręcz obowiązany jest odmówić jego wykonania, chociażby uzyskał nań zgodę. Wykonany w takich warunkach zabieg stanowiłby błąd w sztuce i mógłby skutkować odpowiedzialnością karną i cywilną.

W bogatym orzecznictwie sądów francuskich¹ przyjęto następujące warunki dopuszczalności zabiegów chirurgii estetycznej: świadoma zgoda pacjenta, który musi wiedzieć o całkowitym ryzyku, wszelkich możliwych komplikacjach i powikłaniach, przeciętne ryzyko zabiegu, tzn. takie, które nie grodzi pacjentowi utratą życia lub ciężkimi następstwami dla jego zdrowia, specjalne kwalifikacje lekarza, rozumiane nie tylko jako formalne posiadanie określonej specjalizacji, ale przede wszystkim odpowiednia wiedza, doświadczenie oraz możliwość zapewnienia wszelkich niezbędnych badań pomocniczych oraz opieki pooperacyjnej.

Postępowania sądowe dotyczące zabiegów medycyny estetycznej w Polsce

Sprawy dotyczące zabiegów chirurgii estetycznej trafiają również do polskich sądów. Warto zwrócić uwagę na kilka spośród nich. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 września 2005 r., I AC a 236/05, w odniesieniu do zakresu informacji udzielanych pacjentowi wyrażono regułę, że pacjent musi znać przedmiot zgody, musi wiedzieć o proponowanej metodzie leczenia, ryzyku zabiegu i jego następstwach, a zakres obowiązku informacji nie zależy od tego, co lekarz sądzi, ile pacjent powinien wiedzieć, lecz od tego, co rozsądna osoba będąca w sytuacji pacjenta obiektywnie potrzebuje usłyszeć od lekarza, aby podjąć „poinformowaną” i inteligentną decyzję wobec proponowanego zabiegu. Przy czym ze względu na to, że w tej sprawie zabieg miał charakter wyłącznie estetyczny, to obowiązek informacji ciążący na lekarzu był szczególnie wysoki. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2016 r., II C SK 517/15, zajęto się sprawą pacjentki, która poddała się zabiegowi powiększenia piersi. W trakcie znieczulania, po zaintubowaniu pokrzywdzonej powodującym przedostawanie się powietrza pod powłoki skórne zamiast do układu oddechowego, doszło do powstania odmy opłucnowej i rozedmy podskórnej. Skutkiem tego u pacjentki, mimo przeprowadzenia akcji reanimacyjnej, doszło do niedotlenienia ośrodkowego układu nerwowego i trwałego uszkodzenia tego układu. Sąd ustalił 100% szkodę na zdrowiu pacjentki, wskazując m.in., że życie pacjentki wskutek zachowania lekarza nigdy nie wróci do stanu, który można by kwalifikować jako normalny. Pacjentka nie ma szans na logiczny kontakt z otoczeniem i odwrotnie. Na tej podstawie sąd zasądził bardzo wysokie odszkodowanie, zadośćuczynienie oraz rentę na rzecz pacjentki. Co istotne dla praktyki, Sąd Najwyższy przyjął, że solidarną odpowiedzialność cywilną w tym przypadku ponosi zarówno lekarz, który dopuścił się błędu, jak też NZOZ, z którym lekarz ów miał kontrakt. Sąd wskazał, że jakkolwiek anestezjolog każdorazowo decydował, czy w danym przypadku będzie świadczył usługi anestezjologiczne (nie była to bowiem umowa o pracę, lecz ustna umowa zlecenia), to o miejscu i czasie, a także o zakresie świadczenia usług decydowała kadra zarządzająca NZOZu. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 2 października 2014 r., I ACa 625/14, czytamy natomiast, że w przypadku operacji powiększenia piersi implantami silikonowymi powikłania mogą dotyczyć samego zabiegu chirurgicznego, implantu oraz procesu jego biologicznej integracji z otaczającymi tkankami. W omawianej sprawie stwierdzono, że zabieg u powódki został przeprowadzony prawidłowo, a pacjentka została prawidłowo poinformowana o ryzyku i możliwych konsekwencjach, nadto że nie ma możliwości odrzucenia przez ciało pacjentki anatomicznego implantu piersiowego. Sąd wskazał, że chociaż nie kwestionuje negatywnych przeżyć powódki w związku z przebiegiem operacji, a także jej zastrzeżeń odnośnie efektu estetycznego zabiegu, to jednak na stronie powodowej spoczywa ciężar udowodnienia w sposób pewny, niebudzący wątpliwości i wyłączający jakiekolwiek inne wersje, że zawinione zachowanie lekarza pozostawało w związku przyczynowym z powstaniem powikłań. W tej sprawie strona powodowa obowiązkowi temu nie sprostała.

Podsumowując, zabiegi z zakresu chirurgii estetycznej wiążą się ze szczególnymi obostrzeniami prawnymi, przede wszystkim w zakresie obowiązku udzielania pełnej informacji pacjentowi. Wymagają odpowiednich kwalifikacji, a także wyważenia ryzyka. W pozostałym zakresie podlegają ogólnym regułom odpowiedzialności cywilnej, którą może ponieść zarówno lekarz, jak też placówka medyczna lub towarzystwo ubezpieczeń.

1M. Nesterowicz, Prawo medyczne, Warszawa, 2017 r., s. 472 i n.