Przedawnienie w sprawach medycznych

O odpowiedzialności szpitala za zakażenia

Sprawy dotyczące błędów lekarskich są zazwyczaj skomplikowane i długotrwałe, niezależnie od tego, czy toczą się w ramach postępowania cywilnego, czy karnego. Decyduje o tym szereg czynników. W pierwszej kolejności wynika to z faktu, że postępowanie wyjaśniające może obejmować złożone i wieloetapowe procedury medyczne, których analiza bywa czasochłonna. Materiał dowodowy w tego rodzaju sprawach obejmuje dokumentację medyczną, zeznania świadków oraz opinie biegłych.

Te ostatnie są niejednokrotnie uzupełniane lub powoływani są inni biegli do tej samej sprawy. Uwzględniając dodatkowo zjawisko przewlekłości spraw w sądach powszechnych, czas trwania postępowań w sprawach błędów lekarskich wynosi co najmniej kilka lat, zanim zapadnie prawomocne rozstrzygnięcie.

Długotrwałość postępowań sądowych niesie za sobą wiele negatywnych konsekwencji, przy czym jedną z najważniejszych jest powstanie stanu niepewności, co do zasadności podniesionych roszczeń lub zarzutów. Lekarz, któremu postawiony zostanie zarzut w postępowaniu karnym, może się spodziewać, że przez najbliższe lata będzie osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa. Chociaż chronić go będzie zasada domniemania niewinności, to sam fakt pozostawania w stanie oskarżenia i prowadzenia przeciw niemu postępowania karnego, stanowi realną dolegliwość. Podobnie ma się rzecz z roszczeniami cywilnymi, w zakresie których stan niepewności co do ich zasadności prowadzi do narastania wysokości dochodzonych roszczeń o odsetki ustawowe.

W tym kontekście ważnymi instytucjami o charakterze gwarancyjnym stają się przedawnienie roszczeń majątkowych oraz karalności, których istotą jest ustalenie granic czasowych dla możliwości prowadzenia określonych postępowań. Warto przy tym wskazać, że okresy przedawnienia są w polskim prawie relatywnie długie, a tendencją zmian w prawie karnym jest przedłużanie okresów przedawnienia karalności.

Kodeks cywilny w art. 442(1) § 1 i 3 wprowadza ogólną regułę, że roszczenie o naprawienie szkody na osobie ulega przedawnieniu w terminie 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Wynika stąd, że roszczenia cywilnoprawne związane z uszczerbkiem na zdrowiu lub zgonem nie ulegną przedawnieniu zanim nie upłyną 3 lata od dnia, gdy osoba uprawniona dowiedziała się o szkodzie albo przy zachowaniu należytej staranności mogła się o niej dowiedzieć, a jednocześnie dowiedziała się o osobie fizycznej lub prawnej obowiązanej do jej naprawienia albo przy zachowaniu należytej staranności mogła się o niej dowiedzieć. W praktyce może to oznaczać, że trzyletni okres przedawnienia liczony będzie bezpośrednio od zdarzenia medycznego, które wywołało szkodę, jeśli fakt jej zaistnienia oraz osoba odpowiedzialna będą od razu poszkodowanemu znane.

Zobacz również: Adwokat w sprawach medycznych

Może być też tak, że ujawnienie się określonych konsekwencji zdarzenia medycznego nastąpi później, a dodatkowo pewien czas zajmie poszkodowanemu ustalenie, kto jest podmiotem odpowiedzialnym. Okres przedawnienia będzie wówczas liczony dopiero od dnia, gdy poszkodowany nabędzie pełną wiedzę w tym zakresie. Warto przy tym dodać, że upływ okresu przedawnienia nie stoi na przeszkodzie wytoczeniu powództwa o odszkodowanie, ale pozwany może w takim procesie podnieść zarzut, że roszczenie jest przedawnione, co w przypadku jego zasadności prowadzić będzie do oddalenia powództwa, niezależnie od konkretnych okoliczności zdarzenia medycznego. Co jednak istotne, jeśli poszkodowany podejmie czynności zmierzające do dochodzenia roszczeń przed sądem powszechnym zanim roszczenie ulegnie przedawnieniu, to odszkodowanie na jego rzecz może być zasądzone, niezależnie od tego, ile będzie trwało postępowanie przed sądem.

Kodeks karny w art. 101 normuje instytucję przedawnienie karalności przestępstw, której istotą jest niemożność wszczęcia postępowania w sprawie lub konieczność jego umorzenia, jeśli się toczy, po upływie określonego czasu od popełnienia przestępstwa. Czyny z art. 155 (nieumyślne spowodowanie śmierci) oraz 160 § 2 k.k. (narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu), czyli te, które najczęściej zarzuca się lekarzom, przedawniają się z upływem 10 lat od ich popełnienia. Przy czym art. 102 k.k. wprowadza regułę, że jeśli w tym okresie zostanie wszczęte postępowanie karne, przedawnienie karalności następuje po upływie dodatkowych 5 lat. W konsekwencji czyn z art. 155 k.k. popełniony w 2019 r. przedawni się w 2029 r., a jeśli w tym okresie wszczęte zostanie postępowanie karne, wówczas okres ten ulegnie przedłużeniu do 2034 r.

Zobacz również: DOKUMENTACJA MEDYCZNA W FORMIE ELEKTRONICZNEJ OD 2019 ROKU

Warto przy tym dodać, że zgodnie z art. 442 (1) § 2 Kodeksu cywilnego, jeśli szkoda jest wynikiem przestępstwa, roszczenie o jej naprawienie ulega przedawnieniu z upływem 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Artykuł ukazał się w miesięczniku PULS 10/2019